CZUPEL – OPIS SZLAKU – KORONA GÓR POLSKI

Skrzyczne poszło nam bardzo sprawnie, dlatego długo nie namyślając się ustawiliśmy GPS na Przełęcz Przegibek w Beskidzie Małym. Celem naszej popołudniowej wycieczki był Czupel (930 m n.p.m.), który jest najwyższym szczytem tego pasma, a co za tym idzie należy do Korony Gór Polski.

Nie porywa on swoją wysokością, jest w całości zalesiony, ale w niektórych miejscach na trasie znajdziemy prześwity otwierające widoki na pozostałe szczyty Beskidu Małego, Beskidu Śląskiego (m.in. Skrzyczne), a nawet Pilsko i Babią Górę, dzięki którym zapomina się nawet o hordach turystów szturmujących tłumnie szlak z Przełęczy Przegibek. Zapraszam do przeczytania relacji! 


Czupel – dojazd i parking

Trasa samochodem ze Szczyrku na Przełęcz Przegibek (663 m n.p.m.) zaraz po zdobyciu Skrzycznego zajęła nam 25 minut. Przełęcz zlokalizowana jest pomiędzy Sokołówką, a Przegibkiem. Do dyspozycji mamy tu bezpłatny parking, jednak ze względu na godziny południowe ledwo udaje nam się wcisnąć w ostatnie wolne miejsce.

Większość zmotoryzowanych nawet nie próbowała pchać się na parking i zostawiała swoje samochody wzdłuż ulicy Górskiej. Przy parkingu znajduje się również zajazd „Gawra”, gdzie na ławeczkach można odpocząć i zjeść coś ciepłego.

Czupel – jaki szlak wybraliśmy?

Na szczyt najwyższego punktu Beskidu Małego możemy dostać się na kilka sposobów. Tych krótkich i przyjemnych, jak i długich i męczących. Rozkład jazdy wygląda następująco (jeśli chcielibyście sprawdzić każdy szlak z osobna, to polecam stronę – https://mapa-turystyczna.pl):

  • niebieski szlak z Czernichowa przez Suchy Wierch
  • czerwony szlak z Międzybrodzia Bialskiego przez Przełęcz pod Rogaczem
  • czarny szlak z Wilkowic przez Małą Górę
  • czerwony szlak z Łodygowic przez Przysłop
  • czerwony i niebieski szlak z Bielska – Białej przez Sokołówkę i Magurę Wilkowicką

My wybraliśmy najpopularniejszy i zarazem najkrótszy wariant prowadzący z Przełęczy Przegibek przez Magurkę Wilkowicką (szlak niebieski). Według znaków wycieczka w dwie strony powinna nam zająć nie więcej niż 3 h.

Czupel – podejście z Przełęczy Przegibek

Ruszamy w drogę, kolejny pit-stop za godzinę przy schronisku PTTK na Magurce Wilkowickiej. Początkowo niebieski szlak prowadzi przez las mocno wyślizganą i dość stromą ścieżką. Chwilę zastanawiamy się, czy to nie pora na ponowne przywdzianie raczków, jednak nie taki diabeł straszny, jakim go malują. Po 5 minutach marszu, stajemy na szerokiej autostradzie pełnej rodzin z dziećmi na sankach, jabłuszkach i innego rodzaju ustrojstwach. Trasa zdecydowanie łagodnieje. Od razu robi się głośno, jak w ulu. Nie ma się jednak czemu dziwić, niedzielne popołudnie, piękna pogoda i fantastyczna zimowa scenerią przyciągają spragnionych turystów.

W pewnym momencie szlak podrywa się ku górze, skręcamy lekko w lewo i szybko czujemy, że tętno na podejściu na Czupel wcale nie będzie niższe od tego, co spotkało nas na Skrzycznem. Po 30 minutach dochodzimy do skrzyżowania szlaków na Sokołówce (835 m n.p.m.), gdzie do niebieskiego szlaku dołącza żółty oraz czerwony (z Bielska – Białej). Ten odcinek jest też najbardziej wydolnościowym fragmentem trasy, później jest już tylko łatwiej.

Schronisko PTTK na Magurce Wilkowickiej

Na szczyt Magurki (909 m n.p.m.), na której znajduje się schronisko przydreptaliśmy po 50 minutach marszu z przełęczy. Tłumy, które rozbiły się wokół budynku skutecznie skłoniły nas do decyzji o nieprzerywaniu wędrówki i parciu prosto w kierunku najwyższego szczytu Beskidu Małego. Odnieśliśmy też nieodparte wrażenie, że okolice schroniska dla wielu turystów są celem samym w sobie. Dzisiaj brakowało już chyba tylko rozkładania parawanów na białym puchu.

Warto też wspomnieć, że Magurka narciarstwem biegowym stoi. Na jej szczycie znajduje się budynek ośrodka narciarstwa biegowego, którego dach służy za taras widokowy. Przy dobrej pogodzie z łatwością idzie wyłowić takie perełki jak Pilsko, Babią Górę, Baranią Górę, Klimczok, czy Skrzyczne. Narciarze mają też, w czym przebierać – dostępnych jest tu kilka tras biegowych o zróżnicowanym poziomie trudności.

Czupel – monotonnie i … byle do przodu

Niebieski szlak od schroniska na Magurce płaszczy się przed nami i ani myśli tego zmieniać przez prawie 3 km! W tym czasie pokonujemy zawrotne 90 m przewyższenia, także możecie sobie wyobrazić, o jakim wysiłku tutaj mówimy. Mniej więcej w połowie drogi docieramy do odejścia czarnego szlaku w kierunku Smoczej Jamy (893 m n.p.m.). Nieopodal tego miejsca znajduje się polanka z ciekawym widokiem na okoliczne szczyty (nie ma ich za wiele na tej trasie, więc warto strzelić kilka pamiątkowych fotek).    

Jesteśmy już na ostatniej prostej. Zalesiony masyw Czupla rozpościera się wprost przed nami. Ciężko nie jest, choć nie ukrywam, że trochę mi się ten szlak zaczął dłużyć, a najgorsze, że przed nami jeszcze droga powrotna po dokładnie tych samych śladach. Po 40 minutach od wyjścia z okolic schroniska na Magurce Wilkowickiej stajemy na szczycie! Czupel zdobyty!

Czupel – Korona Gór Polski – na szczycie

Czupel w całości porośnięty jest świerkowo – bukowym lasem. Poprzez prowadzone tu wycinki jesteśmy w stanie jednak dostrzec zarys Pogórza Śląskiego i kilka pobliskich szczytów m. in. Kiczerę, Bukowski Groń, Groniczki czy Gaiki. Tabliczka szczytowa wskazuje 933 m n.p.m., jednak najnowsze pomiary zredukowały wysokość najwyższego wzniesienia Beskidu Małego do 930 m n.p.m. Nie przeszkadza to mu to reprezentować tego rejonu w Koronie Gór Polski.

Czupel znajduje się w bliskiej odległości od Rogacza (898 m n.p.m.), a oddziela je przełęcz Wysokie Siodło (873 m n.p.m.), przy której krzyżuje się niebieski i czerwony szlak turystyczny. Na szczycie jesteśmy krótko, bo tylko 15 minut i nie odwlekając tego długo, ruszamy w drogę powrotną po tych samych śladach. Po nieco ponad godzinie jesteśmy przy samochodzie, gotowi na powrót do domu.

Czupel – ciekawostki i informacje praktyczne

  • Czupel należy do Korony Gór Polski – jest to najwyższy szczyt Beskidu Małego
  • parking na Przełęczy Przegibek jest bezpłatny
  • cała wędrówka zajęła nam 2:40 h z odpoczynkami
  • szlak niebieski z Przełęczy Przegibek jest najłatwiejszą i najkrótszą opcją dostania się na Czupel
  • nazwa „Czupel” oznacza czubek, ostro zakończony szczyt
  • schronisko na Magurce zostało wybudowane w 1903 przez bielską sekcję niemieckiej organizacji turystycznej Beskidenverein
  • w 1905 i 1912 roku poprzednie budynki schroniska strawił doszczętnie pożar, dlatego w 1913 r. wzniesiono murowany obiekt, który przetrwał do dnia dzisiejszego
  • na Magurce Wilkowickiej w latach 30. XX wieku istniało schronisko turystyczne Roberta Urbanke, jednak funkcjonowało niespełna dwa lata
  • pasmo Beskidu Małego nosi swoją nazwę nie ze względu na wysokość, lecz niewielką powierzchnię, jaką te góry zajmują

Podsumowanie

Czupel w Beskidzie Małym jest bardzo chętnie odwiedzanym miejscem, zwłaszcza że można dojść na niego z Przełęczy Przegibek bardzo łatwym i niewymagającym wielkiego trudu szlakiem. Na szlaku spotkać możemy dużo rodzin z dziećmi – wycieczka idealnie nadaje się na weekendowy spacer z pociechami, aby oderwać się od wielkomiejskiego hałasu.

Szczerze muszę jednak przyznać, że niebieski szlak z Przełęczy Przegibek trochę nam się dłużył, ale to pewnie przez fakt, iż mieliśmy już w nogach kilka kilometrów z porannego wypadu na Skrzyczne. Jakbym miał go krótko podsumować: prosto, ale dość monotonnie.


Jeśli uważasz, że będąc tu znalazłeś niezbędną wiedzę, inspirację do wyjazdu, praktyczne wskazówki czy odpowiedź na nurtujące Cię pytanie, to będę niezwykle wdzięczny za symboliczny napiwek wrzucony do blogowej skarbonki. Dziękuje!

Related posts

WYSOKA KOPA – OPIS SZLAKU – KORONA GÓR POLSKI

SKOPIEC – OPIS SZLAKU – KORONA GÓR POLSKI

JAKIE SZLAKI W TATRACH NA DESZCZOWE DNI? 10 CIEKAWYCH TRAS

Ten blog wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Dowiedz się więcej