Strona główna PodróżeEuropa SZWECJA, CZ.1 – ZAMEK W KALMAR I NIE TYLKO

SZWECJA, CZ.1 – ZAMEK W KALMAR I NIE TYLKO

by Kamil | ONE STEP FORWARD

W odpowiedzi na zaproszenie naszej koleżanki Marioli postanowiliśmy spędzić majowy weekend w Szwecji. Nie zwlekając długo, kupiliśmy bilety lotnicze na trasie Kraków – Göteborg – Kraków (jak się później okazało był to najtańszy element naszej całej podróży). W planach do zobaczenia mieliśmy Kalmar oraz oddalone od niego o około 300 km Malmö. Najbardziej zależało nam na przekonaniu się w jakim stanie znajduje się zamek w Kalmar, który został wybudowany w XII wieku.

W pierwszej części relacji zapraszam Was na wycieczkę po Kalmar – zabytkowym mieście w południowo-wschodniej Szwecji, położonym nad Cieśniną Kalmarską (Kalmarsund). W następnym tygodniu natomiast wybierzemy się na jednodniówkę do Malmö – gospodarza Eurowizji z 2013 roku.


Kalmar Slott

Zwiedzanie na następny dzień po późno-wieczornym przyjeździe do Kalmar zaczęliśmy oczywiście od Zamku Kalmarskiego (Kalmar Slott), który stanowi jedną z najlepiej zachowanych renesansowych fortyfikacji w całej Skandynawii. Jest to bez wątpienia największa atrakcja tego malowniczego miasta, z którym też wiąże się bogata historia Szwecji. Zamek w Kalmar jest miejscem, w którym podpisana została Unia Kalmarska, na mocy której trzy państwa skandynawskie (Szwecja, Dania i Norwegia) miały prawie przez 130 lat tego samego monarchę. Przez lata zamek stanowił siedzibę królewskiego rodu, broniącą ludność przed wrogimi najeźdźcami. Przetrwał on kilkanaście ogromnych oblężeń w swojej historii, a ponadto kontrolował przemieszczanie się statków w cieśninie kalmarskiej.

Polski akcent w Kalmar

Kalmar potwierdza również teorię, że Polacy byli i są wszędzie – tutaj tez nie mogło ich zabraknąć. W 1598 roku zamek został zdobyty przez ówczesnego króla Polski – Zygmunta III Wazę, który starał się odzyskać należną mu szwedzką koronę. Polskie wojska przez następny rok broniły dostępu do zamku przed najazdami króla regenta – Karola Sudermańskiego (brata Jana II Wazy).

Widok na Olandię

Jednak szczerze powiedziawszy to nie historia najbardziej nas zafascynowała w tym miejscu. Muzeum, eksponaty i wystawy to jedna sprawa, ale prawdziwy urok tego miejsca leży w niepowtarzalnym widoku na Cieśninę Kalmarską i Olandię oraz roztaczającym się zewsząd błogim spokoju i harmonii.

Dodatkowe urozmaicenie wprowadzały wszechobecne kaczki i wygłodniałe mewy, które co jakiś czas zataczały kręgi nad naszymi głowami.

Otoczenie zamku kalmarskiego

Po obejściu wzdłuż i wszerz wałów obronnych zamku, wybieramy się na spacer po jego najbliższych okolicach. Do zamku przylegają rozległe błonia, które są jednym z najchętniej wybieranych miejsc do spędzania wolnego czasu. Zadbana przestrzeń parków w Kalmar sprawia również, że mogą one stanowić gotowy przepis na udanie popołudnie (oczywiście, jeśli pogoda dopisze).

Kolejnym punktem naszej wycieczki jest główny plac miasta, który znajduje się w dzielnicy Kvarnholmen. Po drodze mijamy niezwykle malowniczą, a zarazem najstarszą część Kalmaru – Stare Miasto (Gamla stan). Będąc tutaj zauważyć możemy pozostałości średniowiecznych murów obronnych oraz stare, drewniane domy, które wybudowane zostały w XVIII i XIX wieku.

Kalmar – centrum miasta

Współczesne centrum miasta znajduje się natomiast w innej dzielnicy – „nowa starówka” przynależy do Kvarnholmen. Nad rynkiem w Kalmar góruje monumentalna katedra (Kalmar domkyrka), która stanowi jeden z najznakomitszych barokowych zabytków w całej Szwecji. Zdecydowanie warta uwagi, głównie z faktu, iż wybudowana została w całości z kamienia ciosanego. W bliskiej odległości od katedry usytuowany jest również ratusz miejski (Kalmar rådhus).

Plac Larmtorget i wieża ciśnień

W drodze powrotnej zaglądamy również na plac Larmtorget, który stanowił w przeszłości miejsce zbiórki mieszkańców Kalmaru w przypadku zagrożenia. Handlowe centrum miasta znajduje się właśnie pomiędzy tym placem, a rynkiem „nowej starówki”. To tutaj znajdziemy największe skupisko sklepów, restauracji i klimatycznych kawiarni.

Ostatnia ciekawa rzecz na naszej trasie zwiedzania to nieczynna już dziś wieża ciśnień oraz Brama Południowa. Wieża to najwyższy budynek w Kalmar, który nie pełni już swojej pierwotnej funkcji, jednak mieści kilka pomieszczeń mieszkalnych. Kto chciałby tam zamieszkać?  W bramie natomiast znaleźć możemy m.in. warsztat z piecem do wytapiania szkła.

Dzień drugi

Drugi dzień w Kalmar postanowiliśmy spędzić na „nic nie robieniu”, dlatego też ponownie wybraliśmy się w bliskie okolice zamku kalmarskiego. Przedpołudnie przywitało nas wietrzną, ale za to słoneczną pogodą. Jak na początek maja było chłodno (ciepłe kurtki z Polski okazały się zbawienne), ale nie przeszkodziło to nam w zakupie jednorazowego grilla i spędzaniu kilku godzin pod samymi murami zamku.

Warty wspomnienia w tym miejscu jest fakt, iż jednorazowe grille w Szwecji są bardzo popularne. To produkt kultowy w całej Skandynawii, który stał się niemal elementem kultury. Tak jak w naszym przypadku – kiełbaski, pieczarki, doborowe towarzystwo i mała uczta gotowa w kilka minut.

Prawdziwy dzień chilloutu zakończyliśmy przebieraną imprezą. Oszczędzę Wam zdjęć – spróbowałem wcielić się w samego Axla Rose’a.

Podsumowanie

Podsumowując, Kalmar to nieduże miasteczko, ale jestem pewien, że zachwyci Was swoim urokiem i tą szwedzką, nadzwyczajną czystością. To jedno z najstarszych i najciekawszych miast południowej Szwecji. Jeśli tylko postanowicie tutaj przyjechać, to na pewno nie będziecie żałować swojego wyboru.

Ciekawostki

  • Kalmar to drugie po Sztokholmie miasto, w którym zaczęto budować murowane domy
  • Most Olandzki znajdujący się na obrzeżach miasta to najdłuższy most w Szwecji – jego długość to około 6 km

MOŻESZ ZAJRZEĆ RÓWNIEŻ TUTAJ

Ten blog wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Akceptuję Dowiedz się więcej

POLITYKA PRYWATNOŚCI & COOKIES
%d bloggers like this: