Strona główna PodróżeEuropa LONDYN W JEDEN DZIEŃ

LONDYN W JEDEN DZIEŃ

by Kamil | ONE STEP FORWARD

Czy można zwiedzić Londyn w jeden dzień? Jeśli plany na dłuższy pobyt zostały pokrzyżowane, to czemu nie! Cel naszej trasy był jeden – zobaczyć jak najwięcej ciekawych miejsc i zabytków w jak najkrótszym czasie. Zobaczcie jak spędziliśmy prawdziwą jednodniówkę w Londynie.


Londyn w jeden dzień – czas start!

Stolica Wielkiej Brytanii przywitała nas piękną, słoneczną pogodą. Trzecie co do wielkości miasto w Europie jest jednym z najważniejszych centrów biznesowych na świecie. Już o 8:00 czasu lokalnego byliśmy na Victoria Couch Station, skąd po szybkim i pożywnym śniadaniu udaliśmy się metrem do pierwszej atrakcji – Muzeum Brytyjskiego.

Zaraz po wyjściu z Tottenham Court Road musieliśmy zrobić krótki postój na pamiątkowe zdjęcie przy Dominion Theatre, gdzie nad wejściem ustawiona jest wielka statua Freddiego Mercury’ego. To tutaj (w 2002r.) odbyła się premiera musicalu We Will Rock You.

Muzeum Brytyjskie (British Museum)

The British Museum to jedno z największych na świecie muzeów historii starożytnej. Wspaniałe w nim jest również to, że jest dostępne dla wszystkich zwiedzających zupełnie za darmo (za wyjątkiem eskpozycji specjalnych). Aż trudno w to uwierzyć, ale budynek  mieści ponad 7 milionów eksponatów. Niezwykle charakterystycznym elementem muzeum jest szklany dach nad Wielkim Dziedzińcem Królowej Elżbiety II, który został wzniesiony w 2002 roku.

Eksponaty znajdujące się wewnątrz podzielone zostały ze względu na geograficzne pochodzenie. Znajdziemy tu kolekcje zbiorów m.in. ze starożytnego Egiptu, Bliskiego Wschodu,  Grecji, Rzymu oraz liczne dzieła azjatyckie. Imponujące bogactwo kolekcji Muzeum Brytyjskiego sprawia, że jest to idealne miejsce dla osób interesujących się sztuką antyczną. Do najpopularniejszych eksponatów zaliczyć możemy: kamień z Rosetty, marmury elgińskie, rzeźby z Partenonu, skarb Sutton Hoo, waza portlandzka oraz liczne egipskie mumie i sarkofagi.

Galeria Narodowa (The Natioanl Gallery)

Kolejnym po Muzeum Brytyjskim przystankiem naszego zwiedzania był Traffalgar Square, przy którym znajduje się Galeria Narodowa. Wstęp do The National Gallery podobnie jak w przypadku British Museum jest bezpłatny, jednak ze względu na mocno ograniczony czas musieliśmy zrezygnować z oglądania jednych z najwspanialszych dzieł malarskich. Plac stanowi miejsce licznych występów miejskich artystów, a jego głównymi elementami są: monumentalna kolumna admirała Nelsona oraz strzegące jej posągi lwów.

Hyde Park

Prosto z okolicy Traffalgar Square udajemy się do sławnego Hyde Park’u (stacja metra Hyde Park Corner), który został założony w 1536 roku przez Henryka VIII. Jest to miejsce, które swoją nazwę zawdzięcza możliwością swobodnego wypowiadania swoich poglądów w imię wolności słowa. Swoje koncerty odbyli tutaj m.in. The Rolling Stones, Pink Floyd, Queen, Bon Jovi oraz Red Hot Chilli Peppers. Po krótkim pikniku na trawie i zjedzeniu prawie wszsytkich zapasów jedzenia ruszamy w stronę pałacu Buckingham.

Pałac Buckingham (Buckingham Palace)

Pałacu Buckingham chyba nikomu nie trzeba specjalnie przedstawiać – świadczą o tym na pewno tłumy turystów przy jego bramie. Od 1837 roku jest rezydencją brytyjskich monarchów, stanowi miejsce uroczystości państwowych i spotkań głów państw, a ponadto jest to największy na świecie pałac królewski, który do dnia dzisiejszego zamieszkuje rodzina królewska.

Będąc przy pałacu Buckingham nie sposób nie przejść przez St. James Park, który stanowi „spokojniejszą” wersję bardziej hałaśliwego Hyde Parku. Można w nim odprężyć się i podziwiać piękną naturę wraz z masą ptactwa i … wiewiórek.

 

Big Ben i Pałac Westminsterski

W okolicy Parliament Square możemy zauważyć na pierwszy rzut oka zdecydowane zagęszczenie charakterystycznych czerwonych budek telefonicznych. To tutaj znajduje się budynek parlamentu (Palace of Westminster), najważniejsza rzymskokatolicka bazylika Anglików – Katedra Westminsterska oraz znajdujące się  w niedalekiej odległości opactwo Westminsterskie  (Westminster Abbey). Nie powinno być one jednak mylone ze wspomnianą wcześniej katedrą, ponieważ opactwo stanowi kościół anglikański.

Całość westminsterskich budynków zwieńczona jest słynnym Big Benem, którego nazwa odnosi się nie tylko do samego zegara, ale również do dzwonu i Wieży Zegarowej (Clock Tower). Średnica tarczy zegara to aż 7,5 m, a jego wskazówki mają długość 4,25 m. Polecam robić zdjęcia od strony mostu Westminsterskiego – najlepsze widoki.

Spacer wzdłuż Tamizy

Przechodzimy kolejno przez Most Westminsterski – najstarszy most w Londynie, aby skierować się w stronę London Eye i odbyć wieczorny spaceru wzdłuż Tamizy. Połączenie rozświetlonych budynków, latarni i rzeki robi świetne wrażenie.

Z uwagi na zbliżający się nieuchronnie pociąg na lotnisko Londyn Stansted nie zatrzymywaliśmy się podczas naszego spaceru wzdłuż Tamizy, aby jak najszybciej dostać się w okolice nowego ratusza (City Hall). Budynek nowego ratusza to iście futurystyczna bryła, której kształt przypomina przetrącone jajko. Obok stacjonuje krążownik brytyjskiej marynarki Royal Navy z okresu II wojny światowej.

Tower Bridge

Swoją podróż kończymy na symbolach Londynu: Tower Bridge i Tower of London. Most zbudowany jest w stylu wiktoriańskim, a jego najbardziej charakterystycznymi elementami są dwie wieże, w których znajdują się muzea poświęcone jego historii. Jest on zaraz po Big Benie najczęściej odwiedzaną atrakcją Londynu. Tower of London to natomiast budowla pełniąca tak dużo funkcji w przeciągu swojej historii, że można byłoby napisać o niej osobny artykuł. To fort obronny, arsenał, mennica, skarbiec i więzienie w jednym. Polecam kupienie biletów online – są tańsze (ok. £23), należy jednak pamiętać, że ostatnie wejście odbywa się o godz. 17.00. Nam niestety się już nie udało – byliśmy na miejscu grubo po 21. Tutaj można kupić bilety online: LINK

Podsumowanie

Tutaj kończymy swój zwariowany, jednodniowy pobyt w Londynie. Zdaję sobie sprawę, że to zdecydowanie za mało, jednak pod koniec dnia mieliśmy odczucie, że udało nam się zwiedzić większość największych symboli tego urokliwego miasta. Atmosfera tam panująca, w szczególności w godzinach wieczornych jest po prostu jedyna w swoim rodzaju. Londyn w jeden dzień jest w rzeczywistości do zrobienia 🙂

MOŻESZ ZAJRZEĆ RÓWNIEŻ TUTAJ

Ten blog wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Akceptuję Dowiedz się więcej

POLITYKA PRYWATNOŚCI & COOKIES
%d bloggers like this: